31.07.2006
r.
PUB Krewnego" Leszno II Międzynarodowe Leszczyńskie
Warsztaty Jazzowe".
Jest instrument, jest miłość i jest muzyka.......,,, w połączeniu mamy
właśnie JAZZ - ale czy sens tłumaczyć?- myślę sobie? lepiej przyjść,
posłuchać, stwierdzić, skrytykować ---bądź co bądź --- jeśli to konieczne?.
Tak Mili "Szanowni słuchacze Leszczyńscy", właśnie wczoraj mieliśmy
sposobność uroczyście otworzyć II Międzynarodowe Leszczyńskie Warsztaty
Jazzowe.
Choć Jamowe wieczory zostały zaplanowane na godzinę 20.30 - to tak się
nie stało, gdyż zacne gremium muzyczne pojawiło się nie co później, aby
lekko połechtać próżność muzyczną wszechobecnych :)
W kolejności na scenie pojawili się: pan Piotr Wojtasik, Piotr Baron,
Michał Barański, Michał Tokaj oraz jakże waleczny i w działaniu skuteczny,
uznany perkusista - Łukasz Żyta !.
Wykładowcy zaczęli skromnym, lecz jakże soczystym standardem jazzowym,
napisanym przez wyśmienitego muzyka, kompozytora Ch.P. (imienia oraz nazwiska
nie zdradzę, dla zainteresowanych winno to wystarczyć) - była to pierwsza
część gorącego wieczoru a było naprawdę gorąco, gdyż u wielu słuchaczy
i uczestników na czole pojawiła się kropla sentencji -wyciśnięta muzyczną
aurą Jazzu. Ale to w części pierwszej, którą poczęstowali wyżej uchwaleni
nauczyciele Polskiego Jazzu......
Volta druga..... tak .. na scenie pojawia się Miriam BALE. I właśnie druga
część upływa na improwizowaniu Jazzowym z pogranicza Jazzu & Bluesa
przy niesamowitej improwizacji Miriam Baylle.......... Wszystko odbyło
się jak przystało. Był to pierwszy wieczór jamowy w Pubie Krewnego. Teraz
uczniowie: na scenie pojawili się niesamowici i sprawni technicznie uczestnicy.
Warto przyjść posłuchać na BASSie uroczą kobietę - Marzenę Cybulę na git.
basowej oraz saksofonistę Maceja (?)...- aha tu jest młody perkusista
z miejscowości co się zowie(?) Lipno, choć nazwa miejscowości nie mówi
nic o technice muzyka, to ten młody gość będzie sprawny w przyszłości
muzyki rozrywkowej na Ziemi Wielkopolskiej to nie wszystko co było dla
naszego ucha skuteczne ... ale czy jest sens o wszystkim pisać ??? Jeśli
tak to muszę dodać, że jest tu bardzo urocze dziewczę J.S.iiiiii Tomasz
Klukojć, nasz szalony współorganizator, żeby nie powiedzieć dosadnie :),
bardzo poczciwy saksofonista (prośba prywatna - proście go na jamy ma
mnóstwo pozytywnej energii). aaaa,cha, kacha lub END..... Fundacja Edukacyjna
Pro Musica - jakże się sprężająca nad tą fantastyczną muzykologią.
Zapraszam jutro na na tą stronę, będą fotosy Michała z kolejnych jamów
w P.K.
S.P. Sprzęgający na flecie to będzie redagował.
T.T.
| 5.08.2006
r. koncert finałowy |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
|